16 kwietnia, 2021

Mocny link

Portal o zdrowiu

Miłość francuska- anilingus, pozycja 69, ryzyko zarażenia chorobami.

Miłość francuska jest świetnym elementem gry wstępnej, takie zbliżenie może więc nastąpić przed stosunkiem płciowym. Ponadto, może ona być również odrębnym aktem miłosnym. Uprawianie tego typu miłości jest doskonałym sposobem na zbliżenie się partnerów i wkroczenie w wyższy stopień intymności. Ważne jest jedynie to, aby obie osoby wykazały chęć takiej bliskości.  Aby obydwoje partnerów mogło się w tym samym czasie pieścić, często decydują się oni na pozycję 69. Urozmaiceniem tej aktywności fizycznej jest anilingus, który jest odmianą miłości francuskiej.

Na czym polega pozycja 69?

W przypadku pozycji 69 obydwoje partnerów może czerpać przyjemność z miłości francuskiej. Pozycja 69 zapewnia doskonałe doznania, zarówno dla kobiety, jak i mężczyzny. Pewne osoby twierdzą, że to właśnie dla tej pozycji została stworzona miłość francuska. Pozycja ta polega na tym, iż partnerzy pieszczą nawzajem swoje narządy intymny. A więc jest to fellatio, cunnilingus albo anilingus, różnica wynika z tego, że niema tutaj osoby czynnej i biernej.

Oboje partnerów jest aktywnych w tym rodzaju bliskości. Do tej pozycji niezbędne jest specjalne ułożenie ciał, tak, aby twarze obojga osób znalazły się w pobliżu narządów płciowych. Jedna osoba może więc położyć się na plecach, natomiast druga siada na jej twarzy, pochylając się tym samym do przodu, aby móc stymulować narządy intymne partnera. Można również przyjąć pozycję 69, leżąc na boku. Wiele zależy od tego, które ułożenie jest dla pary bardziej komfortowe.

Czym jest anilingus?

Jest to jedna z odmian miłości francuskiej. Opiera się ona na zestawie praktyk oralno-analnych, gdzie najważniejsze jest stymulowanie odbytu partnera przy użyciu języka albo warg. Na takie zbliżenie decydują się pary heteroseksualne i homoseksualne. Do takiego aktu miłosnego można wykorzystywać różne techniki, między innymi można lizać, całować odbyt lub też wprowadzić do niego język.

W wielu przypadkach takiej aktywności seksualnej towarzyszy fellatio czy cunnilingus, jednakże nie jest to polecanym rozwiązaniem, gdyż istnieje możliwość zakażenia układu moczowo-płciowego pałeczkami okrężnicy znajdującymi się w odbycie oraz w jego obszarach. Anilingus jest określany jako bardzo perwersyjny rodzaj zbliżenia. Taka stymulacja dostarcza jednak wielu przyjemności, istotne jest jedynie zapewnienie właściwej higieny tych miejsc.

Jakimi chorobami można się zarazić przez uprawianie miłości francuskiej?

Uprawianie miłości francuskiej wiąże się z pewnymi obawami, dotyczącymi możliwości zakażenia chorobami przenoszonymi droga płciową. Taka obawa nie jest bezpodstawna, gdyż uprawiając ten rodzaj miłości, można zarazić się właściwie takimi samymi chorobami, jak w przypadku kontaktu dopochwowego czy analnego, jednakże różnica polega na drodze przenoszenia bakterii oraz wirusów.

Istnieje przede wszystkim ryzyko zarażenia wirusem HPV, czyli brodawczaka ludzkiego, który przedostaje się przez usta do organizmu człowieka. Oprócz tego zauważono zwiększoną zapadalność u kobiet decydujących się na miłość francuską z większą ilością parterów, zwłaszcza na nowotwór jamy ustnej oraz krtani. Poprzez uprawianie miłości francuskiej można zarazić się również opryszczką, rzeżączką albo kiłą. Istnieje także niewielkie prawdopodobieństwo zakażenia się wirusem HIV. Oprócz tego możemy zarazić się pałeczkami coli czy zapaleniem wątroby typu B.

Z miłością francuską najlepiej jest ograniczyć się do zbliżeń tylko z jednym, zaufanym partnerem.